Historia haftowanego kubraczka

Tradycja, tyle się o niej mówi, ale jak ją pielęgnować, np. w rodzinie?
Ja znalazłam swój sposób.Kilka lat temu dostałam od dziadków skarb-kubraczek,niebieski, wełniany ręcznie haftowany.W zestawie była jeszcze czapka. W latach 50- tych mój dziadek sporo na niego wydał, ale chciał, aby jego syn, a mój tata miał na sobie takie cudo. Przez lata komplet był skrzętnie schowany. Dziś ja ma syna... i spadek postanowiłam wykorzystać w praktyczny sposób. Do kubraczka uszyłam bawełniane wdzianko- inspiracji szukałam za oknem. Po prostu- Małopolska. Podczas tych świąt dziadka nie będzie z nami, ale patrząc na stylizację dziecka wszyscy będziemy o nim pamiętać.


Ilość głosów: 1 | Autor: Misia Kitka