Zapomniane ozdoby bożonarodzeniowe




Modnie pod Giewontem

Zapomniane ozdoby bożonarodzeniowe


Kolorowe pająki, papierowe jeże i podłaźniczka, czyli zapomniane ozdoby bożonarodzeniowe na Podhalu.

W dzisiejszych czasach, kiedy każdy z nas jest zabiegany, zapracowany ciężko jest sobie nawet wyobrazić, że można by znaleźć choć chwile na przygotowanie samemu ozdób świątecznych. Mało kto przywiązuje do tego wagę kiedy wszystko jest na wyciągnięcie ręki, a w sklepach aż mieni się od różnego rodzaju plastikowych bombek, błyszczących łańcuchów i migających światełek.
Dawniej na Podhalu na czas Bożego Narodzenia izby były bogato przystrajane. Kwiatami z bibuły ozdabiano święte obrazy, a w kącie stawiano snop zboża. Pod sufitem wisiała ubrana w jabłka, orzechy podłaźniczka, była to ucięta gałąź sosny lub jodły. Wierzono, że chronić będzie dom i jego mieszkańców przed wszelkim złem i urokami. Z czasem żywa gałązka zamieniła się w wykonywanego ze słomy bądź kolorowej bibuły pająka. Pełnił on funkcję dekoracyjną oraz stanowił symbol urodzaju i szczęścia w nowym roku. Popularna dzisiaj choinka z czasem pojawiła się również u górali, jej ubieraniem w wigilię zajmowały się przede wszystkim dzieci. Mogliśmy na niej znaleźć zabawki ze słomy, ciastka, czerwone jabłka jak również wycinane z tektury aniołki.

Większość z tych zwyczajów powoli zanikła. Niektóre jeszcze zachowały się w pamięci starszego pokolenia. Jedną z osób podtrzymującą te tradycje jest pan Józef Fudala z Dzianisza. Od wielu lat własnoręcznie wykonuje świąteczne dekoracje, które przez cały rok można podziwiać w jego domu. Papierowe jeże, łańcuchy z bibuły, wielobarwne pająki to jedne z wielu ozdób, które tworzy.

Wbrew pozorom wykonanie jednej z tych ozdób nie jest takie trudne jak mogłoby się wydawać. Do przygotowania papierowego jeża potrzebne nam będą:


  • Serwetki śniadaniowe
  • Nożyczki
  • Klej
  • Cienki drut
  • Ołówek
  • Folia aluminiowa
  • Filiżanka bądź kubek
Oraz chwila wolnego czasu
  • Odliczamy 12 serwetek i rysujemy na nich okrąg wykorzystując do tego filiżankę, następnie wycinamy i uzyskujemy koło, które następnie dzielimy na 4 części
  • Po złożeniu nacinamy do połowy wzdłuż widocznych linii
  • Każdy nacięty w ten sposób „ząbek” nawijamy na ołówek i podklejamy klejem
  • Z folii aluminiowej wycinamy male kwadraciki, które będą służyć jako wykończenie „ząbków” jeża
  • Na środku każdej części robimy dziurkę drucikiem, przez którą będziemy go przewlekać
  • Żeby całość trzymała się na druciku robimy na jednym z jego końców kulkę, która służyć będzie jako ozdobne zakończenie
  • Nawlekamy wszystkie przygotowane wczesniej części jeża a na końcu zabezpieczamy owijając kilka razy precik wokół własnej osi a reszta druta służyć nam będzie jako zawieszka

Tym w Was, którym się wydaje, że wykonanie papierowego jeża jest zbyt skomplikowane i pracochłonne przedstawiamy nowoczesną wersję podłaźniczki.


Będzie ona dobrą alternatywą dla osób chcących połączyć nowoczesność z tradycją, poza tym ta oryginalna ozdoba nie zajmie wiele miejsca a z pewnością ucieszy oko i zadziwi niejednego gościa odwiedzającego Wasze mieszkanie w świątecznym okresie.


Poniżej przykład wykonanej przez nas podłaźniczki



Zapomniane ozdoby bożonarodzeniowe

www.modniepodgiewontem.blogspot.com

Modnie pod Giewontem